Dziecięca wyobraźnia po raz kolejny opanowała Kuźnię, gdzie po sześcioletniej przerwie powrócił Festiwal Brzechwałki. Na scenie pojawili się m.in. Pan Hilary, Kaczka Dziwaczka, Czerwony Kapturek i pszczółka szukająca szczęścia.
10 czerwca w Kuźni Ośrodka Kultury Norwida odbył się Przegląd Małych Form Scenicznych w ramach Festiwalu Brzechwałki. Zaprezentowały się cztery placówki: Przedszkole Sióstr Nazaretanek im. Najświętszej Rodziny z ul. Nazaretańskiej, Samorządowe Przedszkole nr 64 z os. Oświecenia, Samorządowe Przedszkole nr 131 „Stokrotka” z os. Złotego Wieku i Samorządowe Przedszkole nr 115 „Wesoła Kraina Twórczości" z os. Albertyńskiego.
- Wcześniej nie uczestniczyłam w tym przeglądzie, słyszałam tylko opowieści o organizacji, o idei, która temu przyświecała i doszłam do wniosku, że warto wrócić do tego projektu. Potrzebowałam nadać mu nową formułę, stąd mój pomysł, by wcześniej zorganizować cykl bezpłatnych warsztatów z pedagogiki teatru dla nauczycieli i nauczycielek – mówi Paulina Strzoda, koordynatorka „nowych” Brzechwałek.
Warsztaty odbywały się od marca do maja. Osoby pracujące w edukacji przedszkolnej uczyły się m.in., jak wybierać i interpretować teksty, zamieniać zwyczajne przedmioty w scenicznych bohaterów, jak pracować z głosem i ciałem oraz projektować działania teatralne z myślą o potencjale każdego dziecka.
Zdobytą wiedzę nauczycielki mogły potem przełożyć na twórcze działania z dziećmi, których kulminacją był właśnie czerwcowy przegląd. Każda grupa miała zadanie przygotować krótkie przedstawienie (do 15 minut), inspirowane literaturą dziecięcą lub autorskimi scenariuszami. Występy małych artystów i artystek oceniało profesjonalne jury w składzie: Karol Suszczyński - dyrektor Teatru Groteska, Katarzyna Cieciura – nauczyciel konsultant z Małopolskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Barbara Szałapak – aktorka Teatru Ludowego.
Dzieci zachwyciły jury oraz publiczność prezentacją popularnych wierszy i piosenek autorstwa Jana Brzechwy, Juliana Tuwima, interpretacją bajki o Czerwonym Kapturku czy bajki „O pszczółce, która szukała szczęścia”. Najmłodsi wykazali się talentem, odwagą i ogromnym zaangażowaniem. Widzowie mogli podziwiać barwne kostiumy, żywiołowy ruch sceniczny, niebanalną scenografię i rekwizyty, a przede wszystkim radość ze wspólnego tworzenia.
- Zaskoczyła mnie ta radość dzieci z bycia na scenie, ich profesjonalizm, skupienie, przeżywanie oraz to, że można zrobić przedstawienie, które będzie świetnie przygotowane, a dzieci będą się tym doskonale bawić – mówi Paulina Strzoda.
Jury oceniało występy zbiorowe i kreacje indywidualne. Pierwszą nagrodę w konkursie zdobyło Przedszkole Sióstr Nazaretanek im. Najświętszej Rodziny. - Wybór był trudny, ale całkiem sprawnie poszło nam wyłonienie zwycięzcy – komentował dyrektor Teatru Groteska, Karol Suszczyński. - Ocenialiśmy emocje w trakcie odbioru tych miniprzedstawień, choreografię, kostiumy, dekoracje, dykcję, wszystko – wymieniał przewodniczący jury. Jak dodał, najchętniej rozszerzyłby regulaminową pulę nagród, aby móc wyróżnić więcej dzieci. Tym razem nagrodę indywidualną za najlepszą grę aktorską otrzymał 6-letni Franek z Przedszkola Sióstr Nazaretanek za brawurową interpretację postaci Pana Hilarego. Chłopiec wraz z koleżankami i kolegami z grupy będzie mógł wziąć udział w warsztatach teatralnych, które ufundował Teatr Groteska.
Zwycięskie przedstawienie „Na Wyspach Bergamutach” przygotowały Justyna Dmytrzak i siostra Anita Stankiewicz. Zapewniają, że podczas prób było równie wesoło i energetycznie, jak podczas głównego występu. – Starałyśmy się dobrać role pod charakter dzieci, by odzwierciedlały ich temperament – mówiła s. Anita. – Dzieci chłonęły wskazówki, szybko uczyły się tekstów, są bardzo zdolne – chwaliła swoich podopiecznych i podopieczne.
Przedszkolaki otrzymały pamiątkowe dyplomy i mnóstwo prezentów, które sprawiły im ogromną radość, m.in. wejściówki do Anikina Krainy Zabaw Dziecięcych, które również partnerowało Brzechwałkom. Z kolei Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli ufundowało dla nauczycielek i opiekunek bony na szkolenia z obszaru edukacji przedszkolnej lub wczesnoszkolnej.
- Miałam obawy, że działania teatralne w przedszkolach nie są już tak atrakcyjne jak kiedyś. Ogromnie się cieszę, że był odzew. Dla mnie jest to sygnał, że teatr jest żywy i że ten pomysł nie stracił na wartości, nadal jest chęć i zainteresowanie wśród osób pracujących w edukacji, by brać udział w tego typu działaniach. Widok skaczących z radości dzieci, które usłyszały, że wygrały konkurs, pozostanie mi na długo w pamięci – mówi Paulina Strzoda.
Jesienią w ramach Festiwalu Brzechwałki odbędzie się jeszcze cykl warsztatów rodzinnych „Historie Domowe”, w trakcie których powstanie klimatyczne słuchowisko na bazie rodzinnych wspomnień oraz ziny – małe, ręcznie robione książeczki, które zilustrują rodzinne baśnie. Partnerem tytularnym wydarzenia jest Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A.

































